Wiedziałam, że powrót do szkolnej rzeczywistości będzie bolesny.
Ale że do tego stopnia odzwyczaiłam się od regularnego dnia?
Nie sądziłam, że jestem do tego zdolna.
Ale to nic. Żyjemy dalej i cieszymy się z każdej miłej chwili :)
I kolejny howlitowy komplecik. Piękny fiolet z żywym różem to całkiem ciekawe połączenie. Wygląda bardzo soczyście, dobrze współgra z czernią.
Jest już Was tak dużo! Nie spodziewałam się!
Dziękuję!
Dziękuję!
Trzymajcie się ciepło!
Do następnego posta, Olka
