Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naturalne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 stycznia 2014

Africana

Afryka kojarzy mi się przede wszystkim z kolorami. I dlatego, tworząc te bransoletki pomyślałam o tym pięknym kontynencie. 

Howlitowe koraliki zakupiłam już jakiś czas temu, jednak nie miałam pomysłu na ich wykorzystanie. Ale po niedługim czasie przyszedł on sam. I tak oto powstały multi kolorowe bransoletki!




3 bransoletki z kolorowych howlitów. Dwie pierwsze w nieco intensywniejszych kolorach. Ostatnia delikatnie stonowana. 

Wbrew obecnej aurze!
Power of color!

Zapraszam do udziału w moim candy!

Do następnego posta, 
Całusy, Olka

piątek, 9 sierpnia 2013

Kwiecisty koral

Upały dają się wyjątkowo we znaki. Termometr pokazuje ponad 30*C, ale ostatnio płakałam, że nie było typowo wakacyjnej pogody jeszcze, więc mam, co chciałam. 

A tak biżuteryjnie... 
Stworzyłam kolejne kolczyki z beczułkami korala czerwonego. Dodatkowo doczepiłam do niego piękne metalowe zawieszki w kształcie gałązki z kwiatkiem. Delikatne, lekki i wakacyjne. 


Idę cieszyć się wakacyjną pogodą, 
Trzymajcie się ciepło, 
Całusy, Olka

wtorek, 6 sierpnia 2013

Miodowy koral

Wracam po ponad dwutygodniowej przerwie. Wczoraj wróciłam znad polskiego morza. Odpoczęłam, opaliłam się jak nigdy i wracam do Was pełna sił i zapału do dalszej pracy. Pogoda nam się udała - na to akurat nie narzekam. Ludzie na wyjeździe też byli świetni.
I w tym miejscu serdecznie pragnę podziękować za te dwa tygodnie niektórym ludziom:

  • Annie S. -  za nietuzinkowe poczucie humoru i niesamowicie intensywne spędzanie czasu, w którym dominowały głupie dowcipy i śmiech. 
  • Milenie P. - za całokształt artystyczny i pozytywne poczucie humoru
  • Justynie G. - za fajne spędzanie czasu
Dzięki! Bez Was ten wyjazd by się nie udał!




Gdy po powrocie do domu otworzyłam blogspota, moim oczom ukazał się wspaniały komentarz od AgulKi, że wygrałam w jej rozdaniu mas premo. No, nie powiem. Jestem w wielkim szoku, bo pierwszy raz coś wygrałam. Może teraz szczęście się całkiem do mnie uśmiechnie? Dzięki AgulKo!

Przed wyjazdem jeszcze zasiadłam do biżuterii, stworzyłam kilka nowych błyskotek. 
Jedną z nich są kolczyki, połączenie pięknych miodowych fasetowanych kryształków i baryłek czerwonego koralu. Połączenie klasyczne, kolczyki proste, ale jakie piękne!

Uh, to by było na tyle. Mam nadzieję, ze dotrwaliście do końca tego dużego posta. 

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

sobota, 13 lipca 2013

Naszyjnikowo

Jestem, wracam!
Rok szkolny zakończył się wieeelkim powodzeniem, dostałam się do swojego wymarzonego liceum, byłam już na jednym wyjeździe. Życie jest piękne :)

Ostatnio zasiadłam do koralików, powstało kilka nowych rzeczy. Na przykład ten oto naszyjnik:


Widać, że nie potrafię fotografować naszyjników -_-

Mix minerałów, wszystkie, jakie znalazłam ;)

Zaglądam na Wasze blogi i wzdycham z zazdrością, że potraficie tak pięknie wszystko pogodzić. Ale biorę się do roboty.

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

piątek, 14 czerwca 2013

Optymistyczne

Pogoda jest nawet niezła. Coś, co lubię. Do końca roku jest coraz bliżej, ocenki poprawione, czekamy teraz tylko na waaaaaaakacje, takie upragnione i wymarzone.
Ale na razie jest, jak jest. A źle nie jest :)




Poczyniłam takie oto kolczyki. Dorodne kule korala filipińskiego w pięknym delikatnym pomarańczowym kolorze, nieco ciemniejsze kosteczki masy perłowej i posrebrzane rurki, które nadają kolczykom niebanalny kształt. Takie optymistyczne :))

Trzymajcie się,
Całusy, Olka

sobota, 1 czerwca 2013

Fluorytowo - awenturynowy komplet

Regularność dodawania przeze mnie postów jest doprawdy godna podziwu :)
Ale już postanawiam to zmienić, bo do wakacji coraz bliżej i szkoły nieco mniej się zrobiło. Jeszcze tylko jeden egzamin w szkole językowej i właściwie mogę powiedzieć, ze zakończyłam już edukację w gimnazjum.


Ostatnio (choć nie tak całkiem) wykonałam komplet składający się z naszyjnika bransoletki i kolczyków.


Moje zdolności fotografowania naszyjników są bardzo, ale to bardzo znikome :)


Kolczyki króciutkie, delikatnie różnią się od siebie, ale to tak jest, gdy mamy do czynienia z naturlanymi kamieniami.


Bransoletka. Bardzo delikatnie i wdzięcznie prezentuje się na ręce.


Widok na cały naszyjnik. Nie wiem dlaczego, ale słońce bardzo lubi te kamienie, bo strasznie odbarwione zdjęcia wyszły :(

A an koniec zostawiłam najlepsze! Dostałam piękne kolczyki od Oli z bloga PinkuArt 
Piękne, delikatne, niezwykle lekkie i mimo że nie będę miała ich do czego nosić, to będą najczęściej używanymi kolczykami :)


To tyle w tym temacie na dzisiaj.
Trzymajcie się ciepło!

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Mszysta

Uporałam się z egzaminami! Jestem z siebie dumna po prostu. Każdy kolejny dzień przybliża mnie do upragnionych wakacji, ale jeszcze tylko jutro do szkoły i będe cieszyła się długim weekendem.

Wracam do biżuteriowego świata, bo trochę pusto mi bez niego. :)



Drut, agat mszysty i posrebrzane rurki.

Jej, jak na dworze jest pięknie!
Trzymajcie się!

wtorek, 16 kwietnia 2013

Pleciona :)

Wiosna do nas przyszła, a z nią oczekiwania na egzamin gimnazjalny. Już za tydzień będę się stresować i przedstawiać to, czego się nauczyłam przez 3 lata gimnazjum. Ciężka perspektywa, bo strasznie boję się części matematyczno - przyrodniczej. Z tego jestem najsłabsza. Ale nie poddaję się i mam nadzieję, że chociaż powtórzę wyniki z egzaminów próbnych. Oby!




Żeby nie było, że się obijam biżuteryjnie, przedstawiam Wam dzisiaj bransoletkę, którą wykonałam z sieczki agatu tygrysiego (o ile nie pomylę nazw:)), srebrnych kuleczek na lince jubilerskiej. Elegancka, a zarazem prosta. Coś, co lubię :)

Idę może się pouczyć, a może porobić coś innego (co jest bardziej prawdopodobne:))

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

środa, 10 kwietnia 2013

Wiosna, wiosna, wiosna!

Pogoda zmieniła się diametralnie. Teraz zamiast szarego, pochmurnego nieba mamy piękną niebieską przestrzeń z licznymi białymi obłoczkami. Mimo że powiewa delikatny chłodny wiaterek, czuje się ciepło słońca, które wreszcie świeci pełnią blasku. Oh, jak się cieszę, że przyszła już wiosna :)
Z tej okazji wczoraj robiłam zdjęcia na dworze, żeby tradycji stało się za dość :)

A z biżuteriowego świata przynoszę taką oto bransoletkę. Duże akrylowe przekładki i drobny (choć może nie tak bardzo) opal. Zapięcie bali w kształcie serduszka. Bardzo ładnie leży na ręce, choć dzięki tym przekładkom nie jest wcale taka delikatna :)




Liczyłam sobie dni ostatnio i, o zgrozo!, zostało dwa tygodnie do egzaminów gimnazjalnych. Dwa tygodnie, a ja nie umiem chyba nic. I co teraz?

Trzymajcie się ciepło, Olka

sobota, 30 marca 2013

Mineralnie? Naturalnie!

Jestem zakochana w minerałach. Przyznaję się bez bicia. Z resztą widać to po moich wyrobach. Mają w sobie niepowtarzalny charakter, jakąś magię, która mnie za każdym razem urzeka. I wtedy nie mogę oprzeć się zakupom takich cudeniek :)

Dlatego ostatnimi czasy powstały dwie bransoletki, mają podobną formułę, lecz zupełnie inne składniki.



 Drobna sieczka jaspisu machoniowego i srebrne rurki. Połączenie, które kocham <3


Tutaj drobne kamyczki w tonacji niebiesko - granatowej. Niestety zapomniałam nazwy. I oczywiście w duecie ze srebrnymi rurkami i drobniutkimi kuleczkami. Ta podbiła moje serce :)



A takie piekne tulipany zobaczyłam dzisiaj po przyjściu z kościoła. Mojemu tacie chyba chce się już wiosny :)


Życzę Wam, żeby te święta
spędzone były w gronie najbliższych ludzi, 
Żeby ciepła rodzinna atmosfera stopiła śnieg. 
Wesołego Alleluja! 

sobota, 9 lutego 2013

Agatowo - pająkowo

W końcu zaczęłam upragnione ferie! Ale nie ma tak łatwo. Ferie się zaczynają, a ja .... wybywam. Na całe dwanaście dni w góry. Oj, będzie cudnie, coś tak czuję :)


Ostatnio miałam okazję wykonać komplecik kolczyki + bransoletka z elementów posrebrzanych i agatu pająka, którego serdecznie polubiłam. Kolczyki bardzo ładnie prezentują się w uszkach,. nie przeszkadzają, a zapinane bigle dodają im lekkości. Mam nadzieję, że dobrze będą się nosić właścicielce :)


A do kompletu taka właśnie bransoletka z dwóch rozmiarów agatów. Też bardzo delikatna, a zarazem elegancka.

Zmykam się pakować, nikt niestety nie zrobi tego za mnie!

Całusy, Olka

czwartek, 25 października 2012

Graj w zielone!

Pogoda się psuje. Nie jest już tak przyjemnie jak w weekend, a szkoda. Mimo to nie chcę jeszcze narzekać. Poczekam na śnieg po kolana, którego nie lubię.


Ostatnio popełniłam takie oto zielone - malachitowe kolczyki. Dosyć małe, ale bardzo urocze.

A tymczasem zmykam odrabiać lekcję i zagłebiac się w lekturze.

Jesienne całusy, Olka

środa, 5 września 2012

Naturalnie - mineralnie

Wspominałam kiedyś, że uwielbiam minerały? Nie? To już mówię. Towarzyszą mi przy każdych zakupach koralikowych. Nie wyobrażam sobie bez nich mojego teraźniejszego - koralikowego życia.



Najwięcej towarzyszy mi sieczki różnych minerałów, które idealnie wyglądają na drucie pamięciowym.
Taka moja mała miłostka:)

A Wy jakie koraliki lubicie najbardziej?
Całusy, Ola

niedziela, 18 marca 2012

Wracam do blogowania.

Stwierdziłam, że jeżeli na fotobloga dodaję prawie codziennie jakieś zdjęcie, to dlaczego mam zaniedbywać to miejsce? 
drut, minerały

niedziela, 4 marca 2012

#009 Kamienie naturalne

Dzisiaj taki piękny dzień. Słońce świeci, chmury okładają się niebiańsko, rowerzyści wyruszyli na pierwsze wycieczki, pasjonaci spacerów też się znajdują. A ja co? Siedzę już tydzień w  domu. Chora. Sama chora, bo nikt mi do towarzystwa nie chce pomóc. I tak to, ale przyszła nowa paczka, także pocieszam się koralikami;)
Tygrysie oko, marmur, elementy posrebrzane. 

niedziela, 19 lutego 2012

#003 Koralowe

Szaro buro za oknem, aż żyć się nie chce. Dzisiaj jest jedna z tych nielicznych leniwych niedziel, kiedy to nic mi się nie chce. Ale mimo wszystko lekcje trzeba odrobić. Pocieszmy się czerwonymi kolczykami;)
Koral, elementy posrebrzane.