Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Wymianka cd.

Uh, wreszcie odkryłam, co blokowało możliwość dodania zdjęć z wymianki do przedostatniego postu. Niechcący zmieniłam ich format. Brawo ja!

Ale za to dzisiaj nadrobię.
Pokażę Wam, jakie cudowności dostałam od Kasi z bloga PrzystanekArt, która dostała mnie, jako wymankową parę.

Nie spodziewałam się aż tak pięknej, dużej i różnorodnej paczki.
Dziękuję Kasiu raz jeszcze!






Piękna koronkowa serwetka, prześliczne puzderko i urocze kolczyki. Dziękuję!


Tak prezentowała się całość, bo jeszcze oprócz tych elementów dostałam mnóstwo przydasi, kremik do rak, herbatki i budyń, który niestety do zdjęcia się nie uchował :( (ale był bardzo dobry, musicie mi uwierzyć na słowo) :P

Uwielbiam wymianki!

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

sobota, 18 maja 2013

Wymianka u Lore

Uh, ciężki okres w szkole za mną, a jeszcze cięższy przede mną, niestety. Teraz szykuje się poprawianie ocen, wzmożona liczba kartkówek, sprawdzianów, odpytywania. Ale to wszystko na poczet dobrych ocen do rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Liczę na to, że zdobędę dużo punktów, by o nic się nie martwić :)

A tak nawiązując do tytułu posta - wzięłam udział w drugiej w swoim życiu wymiance u Lore. Tym razem motywem przewodnim wymyślonym przez Ninę były kwiaty.
Zadanie niby proste, ale przy przygotowywaniu główkowałam dosyć długo, co włożyć do przesyłki.

Moją wymiankową parą była Lena z bloga Takie Kosmate, dla której przygotowałam debiutancką w swoim życiu broszkę z filcu, komplet skórzanych bransoletek, dwie pary kolczyków i smakowite kisiele na przekąskę.

Wczoraj dostałam od Leny niesamowity list, w którym bardzo serdecznie dziękuję mi za przesyłkę. Byłam zaskoczona co nie miara!
Dziękuję Ci, Leno!

A dla mnie paczkę przygotowywała KasiekW, od której dostałam przepiękne pudełeczko w maki, niesamowitą serwetkę w eneregetycznym zielonym kolorze, przecudowne kolczyki i mnóstwo przydasi i słodkości. Dziękuję!

Niestety zdjęcie nie chce się załadować, ale na 100% kiedyś je dodam.

Pozdrawiam zaglądających :)

Całusy, Olka

wtorek, 31 lipca 2012

Druga wymianka

Wróciłam znad jeziora z nową mocą, pomysłami i zapałem do pisania i tworzenia.

Dzisiaj chciałabym podsumować prywatną wymiankę z Renatką z bloga Melania na wybiegu. Zauroczyłam się jej przepiękną kosmetyczką, którą uszyła dla swojej przyjaciółki, a ja napisałam tylko, że z wielką chęcią też chciałabym mieć taką. Renata zaproponowała wymiankę, z której jestem niesłychanie zadowolona.

Umówiłyśmy się, że ja wyślę jej biżuterię (mam nadzieję, że naprawdę się podoba), a ona przyśle mi torbę i kosmetyczkę. Dostałam przepiękny prezent. Mimo że to róż, za którym ostatnio nie przepadałam, teraz jestem chyba jego fanką.
Kosmetyczka z torbą są tak piękne, że aż szkoda mi je gdziekolwiek nosić ze sobą. Czuję się zaszczycona, że ktoś zechciał się ze mną umówić na wymiankę.

Oto, co dostałam od Renaty:
Mega pojemna kosmetyczka, która pomieści dużo kosmetyków (lub dużo biżuterii, jak kto woli:))
Przepiękna torba zakupowo - wyjściowa. Jest szeroka, odpowiednio długa i baaaaaaardzo pojemna:) W sam raz na moje szpargały
A tak prezentuje się komplecik. Zdjęcia są, jakie są. Ale chyba widać to, co najpotrzebniejsze, prawda?

Umówiłam się z Renatką, że w paczce ode mnie mają być bransoletki. I wysłałam jej sporo bransoletek, komplety, kolczyki, ale wszystko dobrane tak, żeby nic nie trzeba było nosić solo. Zdjęcie zaczerpnięte z bloga Renatki, bo ja zapomniałam zrobić zdjęcia... Taka gapa ze mnie!
Oto całość, jaką wysłałam Renatce. Podobno się podoba. Mam nadzieję, że noszenie biżuterii sprawi jej taką samą radość, jak mnie noszenie jej torby!

Bardzo serdecznie dziękuję Ci za taką wspaniałą wymiankę!

Całusy, Ola

poniedziałek, 7 maja 2012

O wymiance - zakochance:)

Dopiero dzisiaj znalazłam chwilkę czasu na  napisanie postu. 
dzisiaj będzie małe podsumowanie wymianki u LoreArt:) 
Ja osobiście po raz pierwszy brałam udział w takim sposobie przekazywania sobie swojej pasji. I bardzo mi się to spodobało:) sama nie była pewna tego, co mam wysłać, by było dobrze i żeby spodobało się drugiej ze stron. 
Myślałam o tym dosyć długo i dlatego wybrałam sporą ilość biżuterii. Wysłałam kolczyki łezki czerwone witrażyki, wkrętki akrylowe różyczki, komplecik z serduszkami szkła weneckiego. I kilka innych par kolczyków. Mojej parze, którą była M(aniulek)
Oto, co wysłałam:
A sama zostałam obdarowana przez szyjdobrze.pl. Otrzymała takie piękne, pachnące wspaniałości, że nie mogę się napatrzeć na prezenty. Dostałam dwie piękne myszki - bliźniaczki, piekne serduszko, perfumy i kilka przydaśków i oczywiście coś słodkiego. 
(zdjęcie pochodzi ze strony LoreArt, bo swoich zdjęć nie posiadam ze względu na awarię aparatu. 
Miśki są przcudowne, z kolraików już powstała bransoletka, kokarki nosi moja siostra a biedroneczki jeszcze tylko cieszą oko:)


Dziewczyny! Dziękuję serdecznie za świetną zabawę, bo niezmiernie miło jest dawać komuś coś, co się kocha, ale jeszcze lepiej jest być obdarowywanym. 


Moją pierwszą wymiankę uważam za bardzo udaną. Sama czuję się małym świętym Mikołajem, który daje innym, jednak takie drobiazki ( a przede wszystkim zrobione własnoręcznie) mają szczególną moc, którą wszyscy poczują:)


Dziewczyny! Serdecznie dziękuję za świetną zabawę!