niedziela, 2 września 2012

Lodowy powrót do szkoły...

Cały czas wspominam sobie najlepsze momenty kolonii, które jak sądzę, będą towarzyszyć mi jeszcze przez bardzo długi czas.
Świetny czas, kameralne grono, jeszcze lepsza kadra i wymarzona pogoda. Czy czegoś trzeba więcej?

Wczoraj generalnie wysprzątałam pokój, trzeba czekać na nadejście tego, co konieczne - rozpoczęcia roku szkolnego.

I lekko eleganckie, lodowo - kryształowe kolczyki, za  którymi tęsknie, bo sprzedane. Teraz idealnie by mi pasowały, ale ktoś inny się nimi cieszy.
Następnym razem zrobię je dla siebie!

Tymczasem idę się szykować na urodzinki do Gabuli!

Całusy, Olka

sobota, 1 września 2012

Gdzie strumyk płynie z wolna...

"rozsiewa zioła maj, 
stokrotka rosła polna
a nad nią widniał gaj"

Jakoś tak dzisiaj nie mogę nie śpiewać. Nie wiem od czego zależy mój dobry humor, ale tak mogłoby być zawsze. Mama stwierdziła, ze zarażam optymizmem. Ot, taka chyba moja rola:)

najprawdopodobniej to wszystko tym, że wróciłam szczęśliwa po koloniach. Wypoczęta, z nowymi doświadczeniami.
A w poniedziałek już do szkoły, niestety...

Ale dzisiaj sobota. Cieszmy się ostatnim wolnym weekendem!

Całusy, Ola

piątek, 24 sierpnia 2012

Znów wyjazd.

Dzisiaj znów wyjeżdżam. Tym razem na kolonie. Takie kolonijne zakończenie wakacji mi się zamarzyło.
Ale bądźmy pozytywnej myśli. Wszystko będzie dobrze.
A dzisiaj na szybko śliwkowo - jablkowa bransoletka na drucie pamięciowym.
Odkryłam, że teraz mam ich strasznie mało, a to wcale dobrze o mnie nie świadczy:)

Całusy, Ola

czwartek, 23 sierpnia 2012

Wkrętki

Kilka miesięcy temu miałam bardzo dużo zamówień/próśb o wykonanie wkrętek, których jeszcze tutaj nie pokazywałam:)






Gama wzorów i kolorów:) Dla każdego coś miłego!

Całusy, Ola

wtorek, 21 sierpnia 2012

"Oprócz błękitnego nieba..."

Uwielbiam błękitny kolor. Taka oaza spokoju, wytchnienia. Lekki podmuch. Mogłabym rozwodzić się nad tym kolorem długo.
Dzisiaj jako, że niebiesko, oto co mam:

 Błękitne kolczyki - gronka. Idealne dla kogoś, kto lubi brzęczenie w uszach:)
I zwykła wężowa bransoletka z zapięciem bali. Idealnie podkreśla nadgarstek:)

Cóż. Mogłabym napisac Wam cały poemat o tym, co się u mnie dzieje, jednak skrócę całość do jednego słowa: JEST DOBRZE! I to tyle w tym temacie!

Całusy, Ola