niedziela, 2 czerwca 2013

Zmiany, zmiany, zmiany

Jak widzicie - zmiany na blogu zaszły. Miały zajść już dawno, ale ten długi czas związany był z moim lenistwem.
Także od wczoraj nie podpisuję się jako Aleksandra, lecz jako Puszkova.

Skąd taka nazwa?
W szkole (od 3 lat) nazywana jestem Puszek. Puszek, Pusio, Pusiunio, Puch (słabo ta ostatnia opcja brzmi). Lubię swoje przezwisko, a że nie chciałam mieć go w sferze blogowej w rodzaju męskim, więc nieco go zmieniłam.
I jakby co - mój nick nie pochodzi od zamiłowania do puszek. Mój nick to synonim czegoś puchatego, np. mnie :)

Jak się Wam podobają zmiany na blogu?

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

sobota, 1 czerwca 2013

Fluorytowo - awenturynowy komplet

Regularność dodawania przeze mnie postów jest doprawdy godna podziwu :)
Ale już postanawiam to zmienić, bo do wakacji coraz bliżej i szkoły nieco mniej się zrobiło. Jeszcze tylko jeden egzamin w szkole językowej i właściwie mogę powiedzieć, ze zakończyłam już edukację w gimnazjum.


Ostatnio (choć nie tak całkiem) wykonałam komplet składający się z naszyjnika bransoletki i kolczyków.


Moje zdolności fotografowania naszyjników są bardzo, ale to bardzo znikome :)


Kolczyki króciutkie, delikatnie różnią się od siebie, ale to tak jest, gdy mamy do czynienia z naturlanymi kamieniami.


Bransoletka. Bardzo delikatnie i wdzięcznie prezentuje się na ręce.


Widok na cały naszyjnik. Nie wiem dlaczego, ale słońce bardzo lubi te kamienie, bo strasznie odbarwione zdjęcia wyszły :(

A an koniec zostawiłam najlepsze! Dostałam piękne kolczyki od Oli z bloga PinkuArt 
Piękne, delikatne, niezwykle lekkie i mimo że nie będę miała ich do czego nosić, to będą najczęściej używanymi kolczykami :)


To tyle w tym temacie na dzisiaj.
Trzymajcie się ciepło!

sobota, 18 maja 2013

Wymianka u Lore

Uh, ciężki okres w szkole za mną, a jeszcze cięższy przede mną, niestety. Teraz szykuje się poprawianie ocen, wzmożona liczba kartkówek, sprawdzianów, odpytywania. Ale to wszystko na poczet dobrych ocen do rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Liczę na to, że zdobędę dużo punktów, by o nic się nie martwić :)

A tak nawiązując do tytułu posta - wzięłam udział w drugiej w swoim życiu wymiance u Lore. Tym razem motywem przewodnim wymyślonym przez Ninę były kwiaty.
Zadanie niby proste, ale przy przygotowywaniu główkowałam dosyć długo, co włożyć do przesyłki.

Moją wymiankową parą była Lena z bloga Takie Kosmate, dla której przygotowałam debiutancką w swoim życiu broszkę z filcu, komplet skórzanych bransoletek, dwie pary kolczyków i smakowite kisiele na przekąskę.

Wczoraj dostałam od Leny niesamowity list, w którym bardzo serdecznie dziękuję mi za przesyłkę. Byłam zaskoczona co nie miara!
Dziękuję Ci, Leno!

A dla mnie paczkę przygotowywała KasiekW, od której dostałam przepiękne pudełeczko w maki, niesamowitą serwetkę w eneregetycznym zielonym kolorze, przecudowne kolczyki i mnóstwo przydasi i słodkości. Dziękuję!

Niestety zdjęcie nie chce się załadować, ale na 100% kiedyś je dodam.

Pozdrawiam zaglądających :)

Całusy, Olka

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Mszysta

Uporałam się z egzaminami! Jestem z siebie dumna po prostu. Każdy kolejny dzień przybliża mnie do upragnionych wakacji, ale jeszcze tylko jutro do szkoły i będe cieszyła się długim weekendem.

Wracam do biżuteriowego świata, bo trochę pusto mi bez niego. :)



Drut, agat mszysty i posrebrzane rurki.

Jej, jak na dworze jest pięknie!
Trzymajcie się!

wtorek, 16 kwietnia 2013

Pleciona :)

Wiosna do nas przyszła, a z nią oczekiwania na egzamin gimnazjalny. Już za tydzień będę się stresować i przedstawiać to, czego się nauczyłam przez 3 lata gimnazjum. Ciężka perspektywa, bo strasznie boję się części matematyczno - przyrodniczej. Z tego jestem najsłabsza. Ale nie poddaję się i mam nadzieję, że chociaż powtórzę wyniki z egzaminów próbnych. Oby!




Żeby nie było, że się obijam biżuteryjnie, przedstawiam Wam dzisiaj bransoletkę, którą wykonałam z sieczki agatu tygrysiego (o ile nie pomylę nazw:)), srebrnych kuleczek na lince jubilerskiej. Elegancka, a zarazem prosta. Coś, co lubię :)

Idę może się pouczyć, a może porobić coś innego (co jest bardziej prawdopodobne:))

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka