środa, 5 czerwca 2013

Minimalistyczne

Poczyniłam ostatnio dwie pary minimalistycznych, ale jakże wymownych metalowych kolczyków.

Oto i one:


Malutkie misiaczki i troszeczkę większe biedroneczki.
Lubię biżuterię tego typu, a Wy?

Trzymajcie się ciepło,
Całusy, Olka

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Wymianka cd.

Uh, wreszcie odkryłam, co blokowało możliwość dodania zdjęć z wymianki do przedostatniego postu. Niechcący zmieniłam ich format. Brawo ja!

Ale za to dzisiaj nadrobię.
Pokażę Wam, jakie cudowności dostałam od Kasi z bloga PrzystanekArt, która dostała mnie, jako wymankową parę.

Nie spodziewałam się aż tak pięknej, dużej i różnorodnej paczki.
Dziękuję Kasiu raz jeszcze!






Piękna koronkowa serwetka, prześliczne puzderko i urocze kolczyki. Dziękuję!


Tak prezentowała się całość, bo jeszcze oprócz tych elementów dostałam mnóstwo przydasi, kremik do rak, herbatki i budyń, który niestety do zdjęcia się nie uchował :( (ale był bardzo dobry, musicie mi uwierzyć na słowo) :P

Uwielbiam wymianki!

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

niedziela, 2 czerwca 2013

Zmiany, zmiany, zmiany

Jak widzicie - zmiany na blogu zaszły. Miały zajść już dawno, ale ten długi czas związany był z moim lenistwem.
Także od wczoraj nie podpisuję się jako Aleksandra, lecz jako Puszkova.

Skąd taka nazwa?
W szkole (od 3 lat) nazywana jestem Puszek. Puszek, Pusio, Pusiunio, Puch (słabo ta ostatnia opcja brzmi). Lubię swoje przezwisko, a że nie chciałam mieć go w sferze blogowej w rodzaju męskim, więc nieco go zmieniłam.
I jakby co - mój nick nie pochodzi od zamiłowania do puszek. Mój nick to synonim czegoś puchatego, np. mnie :)

Jak się Wam podobają zmiany na blogu?

Trzymajcie się ciepło!
Całusy, Olka

sobota, 1 czerwca 2013

Fluorytowo - awenturynowy komplet

Regularność dodawania przeze mnie postów jest doprawdy godna podziwu :)
Ale już postanawiam to zmienić, bo do wakacji coraz bliżej i szkoły nieco mniej się zrobiło. Jeszcze tylko jeden egzamin w szkole językowej i właściwie mogę powiedzieć, ze zakończyłam już edukację w gimnazjum.


Ostatnio (choć nie tak całkiem) wykonałam komplet składający się z naszyjnika bransoletki i kolczyków.


Moje zdolności fotografowania naszyjników są bardzo, ale to bardzo znikome :)


Kolczyki króciutkie, delikatnie różnią się od siebie, ale to tak jest, gdy mamy do czynienia z naturlanymi kamieniami.


Bransoletka. Bardzo delikatnie i wdzięcznie prezentuje się na ręce.


Widok na cały naszyjnik. Nie wiem dlaczego, ale słońce bardzo lubi te kamienie, bo strasznie odbarwione zdjęcia wyszły :(

A an koniec zostawiłam najlepsze! Dostałam piękne kolczyki od Oli z bloga PinkuArt 
Piękne, delikatne, niezwykle lekkie i mimo że nie będę miała ich do czego nosić, to będą najczęściej używanymi kolczykami :)


To tyle w tym temacie na dzisiaj.
Trzymajcie się ciepło!

sobota, 18 maja 2013

Wymianka u Lore

Uh, ciężki okres w szkole za mną, a jeszcze cięższy przede mną, niestety. Teraz szykuje się poprawianie ocen, wzmożona liczba kartkówek, sprawdzianów, odpytywania. Ale to wszystko na poczet dobrych ocen do rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych. Liczę na to, że zdobędę dużo punktów, by o nic się nie martwić :)

A tak nawiązując do tytułu posta - wzięłam udział w drugiej w swoim życiu wymiance u Lore. Tym razem motywem przewodnim wymyślonym przez Ninę były kwiaty.
Zadanie niby proste, ale przy przygotowywaniu główkowałam dosyć długo, co włożyć do przesyłki.

Moją wymiankową parą była Lena z bloga Takie Kosmate, dla której przygotowałam debiutancką w swoim życiu broszkę z filcu, komplet skórzanych bransoletek, dwie pary kolczyków i smakowite kisiele na przekąskę.

Wczoraj dostałam od Leny niesamowity list, w którym bardzo serdecznie dziękuję mi za przesyłkę. Byłam zaskoczona co nie miara!
Dziękuję Ci, Leno!

A dla mnie paczkę przygotowywała KasiekW, od której dostałam przepiękne pudełeczko w maki, niesamowitą serwetkę w eneregetycznym zielonym kolorze, przecudowne kolczyki i mnóstwo przydasi i słodkości. Dziękuję!

Niestety zdjęcie nie chce się załadować, ale na 100% kiedyś je dodam.

Pozdrawiam zaglądających :)

Całusy, Olka